czyli wszystkiego po trochu...
Wykorzystując materiały z Miechowskiego Kuferka należy powołać się na źródło: http://miechowski_kuferek.manifo.com/
dotyczy to także kopiowania i publikacji zdjęć.
Wyszukiwanie nazwisk i miejscowości: Ctrl+F

Księga gości

 
Strona "Miechowski kuferek" powstała wiosną 2014 roku. Celem jej utworzenia było przybliżenie walorów historycznych i przyrodniczych ziemi miechowskiej. Informacje te można znaleźć w zakładkach Natura
(rezerwaty przyrody) i Warto zobaczyć (zabytki sakralne i mieszkalnictwo ziemiańskie). Fotografie ocalałych na cmentarzach nagrobków okolicznych ziemian i ludzi, którzy odcisnęli swoje piętno na historii naszej "małej ojczyzny" zamieszczono i opisano w zakładce Lapidarium. Na stronie głównej znajdą się informacje na temat samego Miechowa i ciekawych miejsc z nim związanych. Swoje miejsce mają opracowania publikowane w prasie lokalnej a także nadesłane w ramach współpracy (Opracowania); można także znaleźć fotorelacje i notatki z odwiedzonych miejsc (To co lubię). Mam nadzieję, że "Miechowski kuferek" będzie się nadal rozwijał. Bardzo proszę o uwagi dotyczące strony i informacji na niej zamieszczonych.
Administrator
Teresa19:02, 31 grudzień, 2015

Urodziłam się i lata młodości spędziłam w Książu Małym. zafascynowana jestem historia Książa i okolic. Dodam cytat o Książu Małym z książki ks. Jana Wiśniewskiego " Dekanat Miechowski z1916roku". cyt.
Książ Mały(v. stary) . Wieś ta już w 1326r. była parafialną , miała swego plebana , którym był Obolan. W połowie XV wieku stał tu kościół murowany pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny , kościoła tego plebanem był Bernard, zaś kolatorami Jakub Kula , herbu Jastrzebiec , Mikołaj i Bernard Kowalewscy herbu Ossoria . Do parafii należały wsie : Książ Mały , Trzonów należący do Jakuba Kozłowskiego ,herbu Lis, Boczkowice Wielkie w posiadaniu Mikołaja Kowalewskiego i Małe tegoż dziedzica oraz Mikołaja Mleczyn , Krzeszówka Jakóba Kuli, Zaryszyn Mikołaja Kowalewskiego , Giebułtów -Jana Koziegłowskiego , , herbu Lis , Maciejów -Mikołaja Mlecznego, Moczydło-Jana Rapsztyńskiego herbu Topór. W XV, XVI wiekach Książ Mały należał do tych samyc

Ewa13:03, 8 luty, 2016

Szanowny Panie,
swego czasu zwrócił się Pan do mnie z prośbą o kontakt z p. Stanisławem Wielowieyskim. Miałam awarię poczty i utraciłam kontakt do Pana, prosiłabym zatem o ponowny sygnał z Pana strony, bym mogła tę Pana prośbę spełnić.
Pana strona jest bardzo interesująca. Gratuluję!

Ewa Pałkiewicz

Grażyna15:32, 12 luty, 2016

Jestem administratorem strony internetowej parafii w Książu Małym. Stąd mam informację o istnieniu Pana strony. Gratuluję podobnej pasji do historii "małej ojczyzny". I życzę dalszych sukcesów w gromadzeniu informacji zwłaszcza tej niepisanej. Pozdrawiam

21:57, 22 luty, 2016

Panie Mirku.
Dziękuję za odpowiedź.
Chodzi za mną, ale już dla własnych celów, żeby zebrać więcej informacji i starych zdjęć,
póki jeszcze żyje to starsze pokolenie.
Ale jakoś trudno o zrozumienie czy współpracę.
Jeśli chodzi o Kośmińskich to w zeszłym roku ktoś rozebrał ten grobowiec. Chyba są potomkowie, ale gdzie ??
A ten drugi nagrobek to też niewiele wiem.
Moja wiedza to tylko tyle, ile byłam wstanie sama wyszperać.
Zresztą na potrzeby parafii wystarczy to co jest.
Pozdrawiam
Grażyna Balcer

Maria01:15, 3 kwiecień, 2016

Wczoraj przypadkiem odkryłam "Miechowski Kuferek":-D Dlaczego nie jest on bardziej rozreklamowany???????
Pokłon w strone Autora za zgromadzenie tylu fascynujacych informacji w jednym miejscu....
Zapiski pani Luboszy to juz majsterszyk bardzo załuje ze tylko tyle.....czyta sie jednym tchem rzeczywiscie mogłaby z tego byc piekna ksiazka:-D tak plastycznie wszystko przekazane...Ja (ur koniec lat 70) doskonale wiem gdzie były Grzegorzki (tej nazwy sie uzywalo u mnie w domu) i miliard razy skracałam sobie tamtędy droge na cmentarz...
czuje niedosyt......

pozdrawiam Maria

Sławek21:52, 28 październik, 2016

Będąc dziś w Swięcicach ,chcąc się coś dowiedzieć o historii tej miejscowości przez przypadek odnalazłem tą stronę .Gratuluję koledze prowadzenia tak ciekawej strony historycznej.
Sławomir Kubat

18:20, 17 styczeń, 2017

Mirku, podziwiamy fachowy i profesjonalny opis Kaliny Małej. Na naszej stronie brakowało takiego opisu,znaleźliśmy tam nawet takie wiadomości które były dla nas nowością. Stronę "Miechowski kuferek" często przeglądamy i polecamy znajomym.
Podstrona Lapidarium to mistrzostwo.
Pozdrawiamy Mariola i Wiesław Chrzęstek

Aneta21:07, 22 styczeń, 2017

Wyrazy uznania ....

AG

3Ivnk413:35, 2 luty, 2017

Czy jest jeszcze ktoś, kto ma informacje dotyczące przodków Kaliny Małej?

Administrator21:49, 2 luty, 2017

Bardzo proszę o doprecyzowanie pytania. Najwięcej informacji o dawnych mieszkańcach Kaliny Małej jest na stronie o Kalinie Małej państwa Chrzęstków. Pozdrawiam.

Janusz17:32, 20 marzec, 2017

Witam.Niedawno kupiłem zdjęcie kartonikowe z1894 roku młodej kobiety fot.Sebald i na rewersie jest adnotacja Felicja Popielówna pózniejsza Przełożona S.Szarytek w Krakowie i ten wpis doprowadził mnie do tej strony ,ale o przełożonej Szarytek nie znalazłem nic i dlatego szukam potwierdzenia tej informacji.

Administrator10:52, 22 marzec, 2017

Panie Januszu. Felicja Popielówna ur. w 1873 r., córka Konstantego i Marii z Januszkiewiczów przebywała w Zgromadzeniu Sióstr Miłosierdzia w Krakowie 44 lata, jednak nie była przełożoną tego zgromadzenia. Znając doskonale język francuski pracowała w sekretariacie. W "Lapidarium" znajduje się jej zdjęcie z siostrą. Pozdrawiam.

Janusz14:43, 22 marzec, 2017

Witam.Dziękuję za wyczerpujące informacje mimo że okazeły się trochę inne to jednak pani Felicja Popielówna pochodzi znakomitego rodu, i cieszę się że mam jej fotografię.

Włodzimierz11:05, 29 październik, 2017

oto link do aktu urodzenia (1811/57) Włodzimierza Marcina Jakuba Sebastiana Adama Antoniego (to jedno dziecko ;-) s. Antoniego i Ludwiki Badeń ur. 2.6.1811 we wsi Okęcie http://metryki.genealodzy.pl/metryka.php?ar=1&zs=0174d&sy=204&kt=1&plik=054-058.jpg#zoom=2.25&x=2211&y=735

pozdr WM

Ililsa12:08, 11 styczeń, 2018

Super blog

Jacek23:14, 2 marzec, 2018

Witaj Mirku .Ciekawa strona . Powodzenia i wytrwałości .
Jacek D

Admin17:38, 7 marzec, 2018

Dziękuję za wszystkie wpisy. Muszę trochę uporządkować stronę. Nie ułatwia mi tego edytor manifo. Przydałaby się też korekta tekstu:)

Jerzy J18:54, 8 marzec, 2018

Bardzo się cieszę, że znalazłem tutaj informacje, które pomogły mi wyjaśnić i uporządkować kilka nieznanych mi faktów dotyczących historii pałacu w Pogwizdowie. Mieszkałem tam w latach 60-tych. Moi rodzice byli nauczycielami. Tam się urodziła moja siostra. Wiele faktów, znanych mi z przekazów czy to rodziców, czy to znajomych tam mieszkających, uleciało z pamięci. Są też i takie, które różnią się od tych tutaj opisanych. Miałem problem z wyprowadzeniem powinowactwa dziedzica A. Szańkowskiego (właściciela dóbr Kępie) z p.Grodzickim dziedzicem Pogwizdowa. Znałem historię artysty malarza Henryka Szańkowskiego, którego obraz (kobieta ? ) wisiał w jednym z pokoi popałacowch i o którym okoliczni mówili, że "ta kobieta straszy w pałacu". Nie wszystko jest dla mnie oczywiste ale BARDZO DZIĘKUJĘ za to co robicie i proszę o jeszcze. Jerzy. J.

18:10, 16 lipiec, 2018

edward jan szczepara mieszkalem w kalinje wielkiej od 1938 rok do 1946 wyjehcalismy do sopot gdzie mieszkamk do dzis moze kuferek iechowskipomoze uzyskanju nowych wiadomosci o kalinie wielkjeji o rodzinie reroniow i szczeparo pozdrawiamk kuferek i wlasciciela

Admin20:33, 16 lipiec, 2018

Panie Edwardzie, proszę podać trochę więcej szczegółów. U kogo Pan mieszkał? Czy to było w pobliżu dworu? Pozdrawiam

Teresa20:52, 28 październik, 2018

www.ksiazwielki.eu/pliki/dl/OSP_Książ_Wielki.pdf

pod w/w adresem jest moje opracowanie Kroniki OSP w Książu Wielkim z okazji świętowania 100 lecia istnienia . Polecam przeczytać ciekawostki z naszej okolicy.Pozdrawiam Teresa Kmera

Admin14:57, 30 październik, 2018

Pani Tereso, bardzo dziękuję za link do pięknie opracowanej Kroniki OSP w Książu Wielkim. Mam nadzieję, że kiedyś zostanie wydana w formie książkowej, ponieważ zawiera bardzo dużo ciekawych informacji z przeszłości tej organizacji. Zamieszczone fotografie są jak przysłowiowe rodzynki w cieście. Gratuluję!

Maciej12:46, 3 styczeń, 2019

Kilka lat temu szukając informacji o przodku Nataliju Hochbaumie natrafiłem na Miechowski Kuferek i grób w Książu Małym. Ksiądz z Księża Małego potwierdził, że na tym cmentarzu pochowany jest 70-letni Natalij Hochbaum zm. w 1911 r. syn Adama (pisany też Natal, Natalji, Natalis).Na nagrobku jest wersja żeńska spoczywającej osoby. Musiała więc lata temu zajść sytuacja zniekształcenia imienia i powstania błędów na tablicy nagrobnej. Natalij Hochbaum był synem Adama, który jako Niemiec trafił z armią Napoleona w 1812 r. pod Rygę, ranny pod Wilnem został przywieziony do W-wy i pozostał w Polsce (-wg. pamiętników syna Natalego - Leona) i Joanny Żarnowieckiej. Po śmierci matki macochą Natalego w 1858 r. została Antonina Stefańska z Gagatnickich h. Pniejnia. Natali był uczestnikiem powstania styczniowego, za co był więziony (pamiętniki jego syna Leona). Był zarządcą wielu majątków w okolicy. Mieszkał w Rembieszycach, Motkowicach, Strojnowie-Moczydłach. Z żoną Emilią

Admin21:15, 3 styczeń, 2019

Panie Macieju, cała informacja nadesłana przez Pana już znalazła się w Lapidarium. Pozostaje mi podziękować za korektę i przybliżenie bardzo interesującej historii rodziny. Zachęcił mnie Pan do poszukiwania wymienionych pamiętników.

Letheko09:21, 6 czerwiec, 2020

Witam,

strona odkryta przypadkiem, jednak jak się okazało przypadkiem szczęśliwym. Miechowski kuferek okazał się bardzo ciekawy, to wprost kopalnia wiedzy o ziemi miechowskiej, przez którą często przejeżdżam, i czasami wyszukuję informacje historyczne, krajoznawcze, ...
Stały czytelnik od dzisiaj :)

Anna12:30, 13 grudzień, 2020

Witaj Mirku zaczelam czytac tego bloga i fascynujace wiadomosci sa tu przekazane
.Brawo i oby tak dalejAnna K.

Katarzyna19:25, 20 luty, 2021

Do Macieja,
Czy istnieje jakaś możliwość skontaktowania się z Tobą?
Od roku zaczęłam poszukiwania moich przodków z rodziny Hochbaum-Barthel.
Niestety nie wiem zbyt wiele, słyszałam, że Natalij miał wiele dzieci, jednym z nich był Stanisław - mój pradziadek, ale też Michalina, Józefa i jak pisałeś Leon. Bardzo chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej o moich przodkach.
Podaję kontaktowy email: lara.alex.irma@gmail.com

Wojciech21:15, 1 maj, 2021

Szukam kontaktu z prowadzacym tą stronę. Chodzi mi o dwór w Świecicach. Meil podany na stronie odrzuca meile.

Pozdrawiam

Wojciech Krajewski
Dział Historii Wojskowości
Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie

wkrajewski@muzeumwp.pl

Agnieszka13:07, 16 sierpień, 2021

Ciekawa strona; cieszę się, że tutaj trafiłam, dzięki.
Agnieszka

Małgorzata13:43, 13 styczeń, 2023

Doskonale zrobiona strona! Czy nadal jest uzupełniana?

Admin18:50, 13 styczeń, 2023

Dzień dobry. Dziękuję za słowa otuchy:). Czasem udaje mi się natrafić na jakiś "skarb" w postaci potomka właściciela ziemskiego lub ciekawego starego dokumentu. Wtedy uzupełniam tekst. Przyznaję, że jest to trudne zadanie. Obecnie poszukuję potomków Wincentego Piątkowskiego (takich, którzy żyliby obecnie), byłego gubernatora cywilnego radomskiego w okresie przed powstaniem styczniowym - i klapa. Ślady się urywają. To samo z Bojarskimi, właścicielami Charsznicy. Część osób nie jest zainteresowana swoimi przodkami. W ubiegłym roku udało się odszukać dwa stare nagrobki na cmentarzu w Miechowie - przy tej okazji udało się dopisać historię rodzin Michniewiczów i Czarkowskich. Pozdrawiam serdecznie.

Paweł21:47, 27 luty, 2023

Ciekawe dzieje opisane na tej stronie. Pozdrawia Paweł z Topoli gm Skalbmierz

Jan Majchrowski12:54, 5 maj, 2023

Chwała Ziemi Miechowskiej!
Na "Miechowski Kuferek" trafiłem dziś przypadkiem, ale myślę, że mogę coś do niego "włożyć"...
Otóż mój Ojciec - rtm. Stefan Majchrowski - po bitwie pod Kockiem, ostatniej bitwie kampanii wrześniowej, dostał się do niemieckiej niewoli, którą przebył w oflagu VII A w Murnau, w Bawarii. Po wojnie był pisarzem, autorem blisko 30 książek, wśród nich jednej dot. pobytu w oflagu: "Za drutami Murnau", Warszawa 1970. Na str. 164-165 jest pełen wdzięczności opis ogromnej pomocy, którą mieszkańcy Ziemi Miechowskiej świadczyli na rzecz polskich jeńców w Niemczech, w tym mojego Ojca. Pamiętam, że Ojciec z wielkim uznaniem wyrażał się o tej pomocy żywnościowej, którą płynęła z Miechowa i okolic. Po wojnie "Muranuczycy", chcąc się jakoś odwdzięczyć, łożyli na budowę szkoły w Miechowie. Widziałem w ojcowskim biurku przekazy pocztowe na ten cel.
Stosunkowo niedawno, szukając rodzinnych korzeni, spędziłem wakacje na pięknęj i miłej Zie

Jan Majchrowski12:57, 5 maj, 2023

mi Miechowskiej, którą i ja zawsze wspominam z wdzięcznością. (Ślady pra-pra dziadków zresztą przy tej okazji odnalazłem).
Zacytuję fragment wspomnianej ksiażki Stefana Majchrowskiego:
"W tym czasie manną z nieba stały się paczki Ziemi Miechowskiej. Do sierpnia 1944 PCK w Miechowie zebrał i wysłał do Murnau ok. 50 ton żywności. Gdy działania wojenne przerwały łączność pocztową z innymi częściami kraju (...), z Miechowa przysyłano je dalej. Były to >mądre< paczki - ze słoniną, z kaszą, cukrem, boczkiem, z sucharami. Były ujmująco swojskie - z opłatkiem, z polskim ciastem na święta, jak przez matkę albo żonę przyrządzonym, z listem zapieczonym wewnątrz - jak od żony, matki, siostry.
W Murnau ludzie przywykli do twardego życia. Nie byli sentymentalni. Ale każdy transport z Miechowa budził wrażenia, których trudno było nie ujawnić. Mówiło się o Miechowskiem, jak o ziemi, z której płynie wszystko, co najlepsze w Polsce. (...) Poczta obozowa wypuściła

Jan Majchrowski12:59, 5 maj, 2023

pamiątkowy znaczek z widokiem rynku w Miechowie (...). W albumie, ilustrowanym przez obozowych artystów >Polskiemu Czerownemu Krzyżowi w Miechowie - Oficerski Obóz Jeńców Wojnnych w Murnau< - wyrażono wdzięczność za opiekę (...). Uchwalono, że po wojnie utrzyma się więź z Miechowskiem, że każdy się przyłoży do budowy szkoły w mieście, które w Muranu było wciąż na ustach wszystkich (...)".
Z wyrazami szacunku i symapatii -
Jan Majchrowski, profesor Uniwersytetu Warszawskiego
Warszawa, 5 maja 2023 r.

Admin12:06, 7 maj, 2023

Panie Profesorze
Bardzo dziękuję za wzruszający wpis dotyczący pomocy udzielonej jeńcom z oflagu VIIA Murnau przez mieszkańców Ziemi Miechowskiej. Po wojnie Murnauczycy odwdzięczyli się za tę pomoc wspierając wysiłki na rzecz budowy liceum w Miechowie. "Ciągła opieka b. jeńców z Murnau nad inwestycją sprawiła, że (szkoła) budowana była w szybkim tempie i 10.XI.1963 r. oddana została do użytku. Uroczystość otwarcia szkoły została połączona z ogólnopolskim zjazdem byłych jeńców z Murnau (...)."

Grażyna22:01, 5 listopad, 2023

chcę poinformować, że w Książu Małym jest nowy pomnik rodziny Dzianottów,
zdjęcia nie da się wkleić. Pozdrawiam

Admin23:30, 5 listopad, 2023

Pani Grażyno
Jestem w kontakcie z Panem Dominikiem Dzianottem, który wystawił nowy pomnik nagrobny. Otrzymałem od niego zdjęcia, jak też sam zrobiłem kilka niedawno. Teraz muszę uzupełnić informacje na stronie.
Dziękuję za wiadomość.

Aleksandra05:59, 8 maj, 2024

Wyrazy uznania za wspaniałą stronę. Czyta się jednym tchem. Ja natomiast szukam informacji na temat funkcjonującej żandarmerii wojskowej w Miechowie w latach przedwojennych w której mój pradziad ( miej jakiś stopień oficerski ) werbował rezerwistów i który na paczatku wojny trafił do obozu w Równie, był felczerem, udało mu się zbiec zdobywając fartuch i przepustkę lekarską co pozwoliło mu na wyjście z obozu i ucieczka. Po 2 miesiącach , błądzenia i ukrywania w lesie wrócił do domu w okolice Golczy.
Jeśli ma pan jakieś info to proszę o kontakt pod adres aleksandra.garnier@gmail.com. Dziękuję


Dodaj nowy wpis

 
Kreator stron internetowych - przetestuj